thewheel

matys1310blog rowerowy

matys1310 z miasta Żary
km:28667.75
km teren:495.70
czas:50d 03h 55m
pr. średnia:22.13 km/h
podjazdy:0 m

Moje rowery

Znajomi

Szukaj

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy matys1310.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2006

Dystans całkowity:519.53 km (w terenie 20.00 km; 3.85%)
Czas w ruchu:21:06
Średnia prędkość:24.62 km/h
Liczba aktywności:10
Średnio na aktywność:51.95 km i 2h 06m
Więcej statystyk

Czwartek, 12 października 2006
km:38.00km teren:0.00
czas:02:00km/h:19.00

Środa, 11 października 2006
km:22.00km teren:0.00
czas:01:01km/h:21.64

Wtorek, 10 października 2006
km:6.00km teren:0.00
czas:00:21km/h:17.14

Kolejna niesamowita przejazdzka.Jak

Niedziela, 8 października 2006
km:103.50km teren:15.00
czas:04:06km/h:25.24

Kolejna niesamowita przejazdzka.Jak tak dalej pojdzie to w środe bedzie 4000 w tym sezonie ... jeszcze tylko 150 km ... oby tak dalej ...

To kolejna wyprawa

Sobota, 7 października 2006
km:102.40km teren:0.00
czas:03:53km/h:26.37

To kolejna wyprawa w Jasienskie rejony. Dzis jednak ograniczylem sie i nie zajechalem pod Apteke "Mlynarską", gdyż po wczorajszej przygodzie wolalem dzis tam sie jednak nie pokazywac. A wygladalo to mniejwiecej tak. Wracajac juz do domu, w Jasienu napotkalem Jasienski gang w golfie 2 generacji (nic nie mam do Jasienia ani do Golfow, bo i ja czasami ujezdzam ten samochod dla ludu), jeden pan obrocil sie w moja strone i powiedzial cos, co nie wiedzialem co oznacza, ale jego mina nie spodobala mi sie wogole wtedy no i ... pokazalem im wszystkim srodkowy palec i czym predzej ucieklem z miejsca zdazenia. Bylo ciemno, a droga byla dluga. Kazdy wyprzedzajacy mnie samochod powodowal u mnie dreszcz emocji. "To moze byc przeziez ten golf". Dzis jednak jak na zlosc. Wyruszylem w ta piekna podroz ale ... z pieknej podrozy zrobila sie jesien sredniowiecza, w ktorej to padal mocno deszcz (ladnie mowiac), no i ta linka od tylnej przezutki ... PĘKŁA ... mialem dzis zajebistego pecha.Ale poradzilem sobie i zamierzam dzis powtrzóżyć ten wyczyn raz jeszcze ... i udało sie. Specjalne dedykacje dla Młynarza (probably best friend of the world ;)) i dla mojej kobiety Kasi.

Moja ostatnio ulubiona

Piątek, 6 października 2006
km:54.33km teren:0.00
czas:02:04km/h:26.29

Moja ostatnio ulubiona trasa z mojego rodzinnego miasta Żary do Jasienia przez Grabik Drożków i Świbną z krotkim przystankiem w Jasieniu (standardowo koło Apteki u Młynarza) sprawdzajacym moja słabą średnią predkość i z powrotem do Żar.

Czwartek, 5 października 2006
km:54.78km teren:0.00
czas:02:06km/h:26.09

Środa, 4 października 2006
km:53.93km teren:0.00
czas:01:57km/h:27.66

Poniedziałek, 2 października 2006
km:42.33km teren:0.00
czas:01:56km/h:21.89

Niedziela, 1 października 2006
km:42.26km teren:5.00
czas:01:42km/h:24.86