Trudno opisac ta wycieczke
Piątek, 16 lutego 2007
| km: | 61.30 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 02:36 | km/h: | 23.58 |
Trudno opisac ta wycieczke poniewaz odbyla sie ona w granicach mojego rodzinnego miasta Żary.Zjezdzilem ja wzdluz kilka razy ale juz wszez nie mialem sily, ale wkoncu udalo mi sie zrobic powyzej 10 kilometrow i jestem z tego bardzo zadowolony.
Komentarze
hehe wzdłuż kilka razy, a w szerz nie miałeś siły?! Dobre, dobre :D
I nie wypisuj tu głupot, że nie masz siły, bo znając Ciebie to siły masz jeszcze pewnie na w szerz i po przekątnej, w górę, w dół i w co się jeszcze tylko da :D
No ale wiem, wiem, że trzeba troszkę energii zachować dla Kasi jeszcze ;)
Ja właśnie się zbieram i idę znów pośmigać po Wrocku nocą :)
Jest sucho, więc jest szansa, że jak już wpadniesz to wreszcie pojeździmy jak na Matysa i Młynarza przystało :P
Pozdro Matti!
Mlynarz - 22:30 piątek, 16 lutego 2007 | linkuj
Komentuj
I nie wypisuj tu głupot, że nie masz siły, bo znając Ciebie to siły masz jeszcze pewnie na w szerz i po przekątnej, w górę, w dół i w co się jeszcze tylko da :D
No ale wiem, wiem, że trzeba troszkę energii zachować dla Kasi jeszcze ;)
Ja właśnie się zbieram i idę znów pośmigać po Wrocku nocą :)
Jest sucho, więc jest szansa, że jak już wpadniesz to wreszcie pojeździmy jak na Matysa i Młynarza przystało :P
Pozdro Matti!
Mlynarz - 22:30 piątek, 16 lutego 2007 | linkuj



