#%&*(:{}":_)(+_)(*&^%$#@! - nie, nie to nie pomyłka
Piątek, 14 września 2007
| km: | 17.22 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:45 | km/h: | 22.96 |
#%&*(:{}":_)(+_)(*&^%$#@! - nie, nie to nie pomyłka to dokładne dane z mojego nowiuteńkiego licznika KELLYSA ktory niestety zakupiony wczoraj po prostu sie nie sprawdził.Do wymiany i to jeszcze dzis bo niedziela tuż tuż ...
Wyprawa dzisiejsza rozpoczela sie od wczesnej godziny rannej ponieważ cały dzień został już z góry zaplanowany a miejsca na rower niestety tam nie byo.
Trasa dzisiejsza wiodła moja standardową trasą.Była to najzimniejsza 18 - tka od ładnych kilku miesięcy ... temperatura nieprzekraczająca 5 st. C ... bbbbbbrrrrrrrrrrr ... zimno ... przypomniałem sobie jak to jeszcze w zimie tysiąclecia w zeszłym roku, gdzie śnieg sięgał po pachy i utrzymywał sie w takim stanie zbyt długo,wracem od swoich dwoch kobiet w godzinach nocnych ... i do tego te krótkie rękawiczki ... palce odpadają ... trzeba sie zastanowić nad miezbędnym zakupem odzieży zimowej ... bo zima jak żubr ... tużza rogiem ;D.
Poza tądzo niską temperaturą, warunki pogodowe były wspaniałe ... zawsze uwielbiałem jeżdzić wtedy gdy słońce dopiero budzi sie do życia ...
Żary
Łaz
Mirostowice Dolne
Kunice
Żary
Wyprawa dzisiejsza rozpoczela sie od wczesnej godziny rannej ponieważ cały dzień został już z góry zaplanowany a miejsca na rower niestety tam nie byo.
Trasa dzisiejsza wiodła moja standardową trasą.Była to najzimniejsza 18 - tka od ładnych kilku miesięcy ... temperatura nieprzekraczająca 5 st. C ... bbbbbbrrrrrrrrrrr ... zimno ... przypomniałem sobie jak to jeszcze w zimie tysiąclecia w zeszłym roku, gdzie śnieg sięgał po pachy i utrzymywał sie w takim stanie zbyt długo,wracem od swoich dwoch kobiet w godzinach nocnych ... i do tego te krótkie rękawiczki ... palce odpadają ... trzeba sie zastanowić nad miezbędnym zakupem odzieży zimowej ... bo zima jak żubr ... tużza rogiem ;D.
Poza tądzo niską temperaturą, warunki pogodowe były wspaniałe ... zawsze uwielbiałem jeżdzić wtedy gdy słońce dopiero budzi sie do życia ...
Żary
Łaz
Mirostowice Dolne
Kunice
Żary
Komentarze
to bylo tych kobiet az dwie???
co za poswiecenie w tak sroga zime wracales w nocy... Anonimowy tchórz - 21:22 poniedziałek, 17 września 2007 | linkuj
co za poswiecenie w tak sroga zime wracales w nocy... Anonimowy tchórz - 21:22 poniedziałek, 17 września 2007 | linkuj
to bylo tych kobiet az dwie???
co za poswiecenie w tak sroga zime wracales w nocy... Anonimowy tchórz - 21:21 poniedziałek, 17 września 2007 | linkuj
co za poswiecenie w tak sroga zime wracales w nocy... Anonimowy tchórz - 21:21 poniedziałek, 17 września 2007 | linkuj
:D
Szkoda, że licznik okazał się shitem... :(
Dziś, gdy słońce budziło się do życia wracałem z daleka :D:D:D
I kładłem się spać hahaha :P Mlynarz - 21:11 piątek, 14 września 2007 | linkuj
Komentuj
Szkoda, że licznik okazał się shitem... :(
Dziś, gdy słońce budziło się do życia wracałem z daleka :D:D:D
I kładłem się spać hahaha :P Mlynarz - 21:11 piątek, 14 września 2007 | linkuj



