Zdjęcia jeszcze z przed
Środa, 2 stycznia 2008
| km: | 40.00 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 01:45 | km/h: | 22.86 |
Zdjęcia jeszcze z przed 2 dni w Żarskim Parku którego renowacja odbyła się z pieniędzy pozoyskanych z UE ... teraz wygląda naprawde wyjątkowo chodż jeszcze nie tak dawno dochodziło w tym miejscu do naprawde okropnych incydentów ...

Żarski kompleks sprzed kilkuset lat na tle nowo postawionych ławeczek

niewielka scena ... ale robi wrażenie ...

Jeszce nie tak dawno droga ta stała sie polem wojny miedzy ludźmi, którzy nie mieli ani jednego dojazdu do swojego miejsca zamieszkania ... problem został rozwiazany w bardzo prosty sposób ... droga została poprowadzona od strony naszego 105 Wojskowego Szpitala (od tyłu)

no i ta fontanna która rozbłyśnie białym światłem gdy tylko wiosna nadejdzie ...

Następna wyprawa, która miałą miejsce juz dzis i prowadziła główną drogą do Jasienia
to juz na miejscu ... wspaniala pogoda chodz nieco zimno ...
własnie zjechałem z obwodnicy i wjeżdżam do centrum ...

a to ten wczesniejszy zjazd z obwodnicy ...

tądrogą juz od dłuższego czasu nie jezdziłem ponieważ została zamknieta na skutek powstania ciogle tej wczesniejszej obwodnicy ... ;)))))))

a to jedno z miejsc ostatniego wieczoru kawalerskego (osrodek sportowy)

ze wspanialym niegdyś basenem, gdzie niejaki Młynarz uczył sie pływać ... niestety ... nie nauczył sie i poległ ... ;))))

wpadł do tej dziury wchodząc na basen i slad po nim zaginął ...

Pierwsze kilometry w nowym roku należą do zaliczonych miejmy nadzieje ze dla kazdego z nas ten czas który nadejdzie bedzie nie tylko lepszy ale i ukoronowany jeszcze wiekszą ilością przejechanych kilometrów ... wiem że to lubicie ... hahahahaha
serdecznie Was wszystkich pozdrawiam
a Młynarzowi (opisanemu wcześniej) i sobie życze zrealizowania wakacyjnych planów ... objechania Naszego kraju (chodź juz bez granic)

Żarski kompleks sprzed kilkuset lat na tle nowo postawionych ławeczek

niewielka scena ... ale robi wrażenie ...

Jeszce nie tak dawno droga ta stała sie polem wojny miedzy ludźmi, którzy nie mieli ani jednego dojazdu do swojego miejsca zamieszkania ... problem został rozwiazany w bardzo prosty sposób ... droga została poprowadzona od strony naszego 105 Wojskowego Szpitala (od tyłu)

no i ta fontanna która rozbłyśnie białym światłem gdy tylko wiosna nadejdzie ...

Następna wyprawa, która miałą miejsce juz dzis i prowadziła główną drogą do Jasienia
to juz na miejscu ... wspaniala pogoda chodz nieco zimno ...
własnie zjechałem z obwodnicy i wjeżdżam do centrum ...

a to ten wczesniejszy zjazd z obwodnicy ...

tądrogą juz od dłuższego czasu nie jezdziłem ponieważ została zamknieta na skutek powstania ciogle tej wczesniejszej obwodnicy ... ;)))))))

a to jedno z miejsc ostatniego wieczoru kawalerskego (osrodek sportowy)

ze wspanialym niegdyś basenem, gdzie niejaki Młynarz uczył sie pływać ... niestety ... nie nauczył sie i poległ ... ;))))

wpadł do tej dziury wchodząc na basen i slad po nim zaginął ...

Pierwsze kilometry w nowym roku należą do zaliczonych miejmy nadzieje ze dla kazdego z nas ten czas który nadejdzie bedzie nie tylko lepszy ale i ukoronowany jeszcze wiekszą ilością przejechanych kilometrów ... wiem że to lubicie ... hahahahaha
serdecznie Was wszystkich pozdrawiam
a Młynarzowi (opisanemu wcześniej) i sobie życze zrealizowania wakacyjnych planów ... objechania Naszego kraju (chodź juz bez granic)
Komentarze
Jedyne incydenty związane z tym parkiem, o jakich słyszałem, to te które miały dużo wspólnego z nami... :D
Ojjj.... ile się tam browarków wypiło za czasów LO! :)
Pozdro!
p.s.
Widzę, że byłeś w Jasieniu o 15:40... mogłem poczekać na Ciebie ze swoim wyjazdem do lasu. :)
Tak w ogóle to muszę zacząć powoli odzyskiwać sprawność, bo poruszam się na rowerze, jak betonowy kloc na glinianych nogach! :D Mlynarz - 00:59 czwartek, 3 stycznia 2008 | linkuj
Ojjj.... ile się tam browarków wypiło za czasów LO! :)
Pozdro!
p.s.
Widzę, że byłeś w Jasieniu o 15:40... mogłem poczekać na Ciebie ze swoim wyjazdem do lasu. :)
Tak w ogóle to muszę zacząć powoli odzyskiwać sprawność, bo poruszam się na rowerze, jak betonowy kloc na glinianych nogach! :D Mlynarz - 00:59 czwartek, 3 stycznia 2008 | linkuj
Jedyne incydenty związane z tym parkiem, o jakich słyszałem, to te które miały dużo wspólnego z nami... :D
Ojjj.... ile się tam browarków wypiło za czasów LO! :)
Pozdro!
p.s.
Widzę, że byłeś w Jasieniu o 15:40... mogłem poczekać na Ciebie ze swoim wyjazdem do lasu. :)
Tak w ogóle to muszę zacząć powoli odzyskiwać sprawność, bo poruszam się na rowerze, jak betonowy kloc na glinianych nogach! :D Mlynarz - 00:58 czwartek, 3 stycznia 2008 | linkuj
Komentuj
Ojjj.... ile się tam browarków wypiło za czasów LO! :)
Pozdro!
p.s.
Widzę, że byłeś w Jasieniu o 15:40... mogłem poczekać na Ciebie ze swoim wyjazdem do lasu. :)
Tak w ogóle to muszę zacząć powoli odzyskiwać sprawność, bo poruszam się na rowerze, jak betonowy kloc na glinianych nogach! :D Mlynarz - 00:58 czwartek, 3 stycznia 2008 | linkuj



