Powracam do mojej wycieczki
Niedziela, 20 kwietnia 2008
| km: | 0.10 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:01 | km/h: | 6.00 |
Powracam do mojej wycieczki z piątku kiedy to napotkałem niespodziewany dosyć poważny problem ... 2 tygodnie przed wielkim wyjazdem do Pragi ...
Dzień chodź niezbyt ciepły zapowiadał sie naprawdę niesamowicie, gdzie miałem odwiedzić kilka kluczowych dla mnie miejsc i sporządzić kilka naprawdę dobrych zdjęć ...
pierwszy postój u stóp żarskiego wzniesienia w kierunku wieży Promnitza (227 m.n.p.m.
)

... sama wieża ...

i zaraz obok niej nowy odcinek trasy żarskiego wyścigu XC ...

i stary podjazd ...

następnie już tylko podróż najbardziej spokojnym odcinkiem mojej piątkowej wycieczki Łaz - Olbrachtów ...

w oddali w centrum zniszczony fragment kolejki linowej kopalni węgla brunatnego "Henryk" ... (postaram sie kiedyś sporządzić dłuższy reportaż na ten temat)

a następnie już w Olbrachtowie zakręt w kierunku Drozdowa i niestety ... porażka nie pozwalająca kontynuować dalszą podróż ...

niecałe 9 km i zaplanowana od kilku dni wycieczka stała się piekłem ...
Dzień chodź niezbyt ciepły zapowiadał sie naprawdę niesamowicie, gdzie miałem odwiedzić kilka kluczowych dla mnie miejsc i sporządzić kilka naprawdę dobrych zdjęć ...
pierwszy postój u stóp żarskiego wzniesienia w kierunku wieży Promnitza (227 m.n.p.m.
)

... sama wieża ...

i zaraz obok niej nowy odcinek trasy żarskiego wyścigu XC ...

i stary podjazd ...

następnie już tylko podróż najbardziej spokojnym odcinkiem mojej piątkowej wycieczki Łaz - Olbrachtów ...

w oddali w centrum zniszczony fragment kolejki linowej kopalni węgla brunatnego "Henryk" ... (postaram sie kiedyś sporządzić dłuższy reportaż na ten temat)

a następnie już w Olbrachtowie zakręt w kierunku Drozdowa i niestety ... porażka nie pozwalająca kontynuować dalszą podróż ...

niecałe 9 km i zaplanowana od kilku dni wycieczka stała się piekłem ...
Komentarze
WANDAL! :D
Po co wkręciłeś przerzutkę w szprychy?! ;P
p.s.
Nie martw się Matysie! Do wesela się zagoi! :D Mlynarz - 02:56 poniedziałek, 21 kwietnia 2008 | linkuj
Po co wkręciłeś przerzutkę w szprychy?! ;P
p.s.
Nie martw się Matysie! Do wesela się zagoi! :D Mlynarz - 02:56 poniedziałek, 21 kwietnia 2008 | linkuj
widzę że nie pierwszy raz zdarzyło Ci się popsuć szprychę :D
to ile dzisiaj poszło?? dwie, trzy? :D
trzymam kciuki za szybką reaimację sprzęta..... coś Pragowiczy pech prześladuje bo ja spędzam ostatnie dnie w wyrze :P Aga - 15:28 niedziela, 20 kwietnia 2008 | linkuj
to ile dzisiaj poszło?? dwie, trzy? :D
trzymam kciuki za szybką reaimację sprzęta..... coś Pragowiczy pech prześladuje bo ja spędzam ostatnie dnie w wyrze :P Aga - 15:28 niedziela, 20 kwietnia 2008 | linkuj
uu hak poszedł ? oby przerzutka była cała, bo to chyba LX, szkoda takiego cacuszka :P
vanhelsing - 14:46 niedziela, 20 kwietnia 2008 | linkuj
Komentuj



