thewheel

matys1310blog rowerowy

matys1310 z miasta Żary
km:28667.75
km teren:495.70
czas:50d 03h 55m
pr. średnia:22.13 km/h
podjazdy:0 m

Moje rowery

Znajomi

Szukaj

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy matys1310.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Zaraz po przebudzeniu
Piątek, 2 maja 2008
km:110.17km teren:0.00
czas:05:45km/h:19.16

Zaraz po przebudzeniu

Taka jazda w deszczu była naprawde wyjątkowa

jak widać nie tylko Młynarzowi spodobały sie takie widoki ...

Takie widoki zostają w pamięci juz do konca życia

takie też ;p 12 % nachylenia i predkości pod 70 km/h z wagą ok 120 kg robi wrażenie

Młynarz zachwyca sie widokami przede mna a ja widokami za nim

Deszcz i nieunikniony postój (deszczowa depresja na twarzy Młynarza)

Ale juz potem słonko i dosyć znaczne temperatury spowodowały kolejny nieunikniony postój na przebranie i drobne fotki na pokzanie światu kto tu jest najlepszy ;p


Atak Młynarza ;)

i znowu wspólne fotkowanie


To zdjęcie utknęło nam w panięci z 2 powodów ... 1 to problemy z sakwą 2 natomiast ... kilka chwil wcześniej na rondzie wybraliśmy zły zjazd a potem musieliśmy nadrobic pare kilometrów

jak widać drogi krajowe nie należą do najprzyjemniejszych

ale jak jest pusto to widać ich urok ...

przerwa na siku

i juz w Pradze na polu namiotowym Młynarz stawia swój dziurawy wigwam ;p

Praga nocą ... jest bajecznie i późno ;)

budynek poczty głównej

Niezaponmiana przejażdżka promenadą wzdłuż rzeki Wełtawy


u stóp Hradczańskiego kompleksu zamkowego

Najsłynniejszy z Luksemburgów ... Karol IV ...to dzieki niemu mogliśmy oglądać takie budynki jak uniwerstyet, katedrę, szereg klasztorów i kościołów.Pomnik ten powstał w 1848 roku a jego imienny most w 1357 roku

Chwile westchnienia

a później z rowerami na barkach po schodach

by zobaczyć właśnie to



na moście Karola

i powtarzający sie wspaniały widok na Hradczany

nieopodal KARLOVY LAZNE THE BIGEST MUSIC CLUB IN CENTRAL EUROPE

wracamu na pole namiotowe

po torach ;)

nasze rowery idą spać

dobranoc

Komentarze
No to żeś dojebał fotki. :D
Chyba wszystkie nastroje z naszej wyprawy widać na mojej twarzy. hehe

Powrót na pole, mostem z torami tramwajowymi... to była adrenalina! :D

A i nie śmiej się z dziurawego wigwamu! hehe
Ten namiot wiele przeszedł. :D

Pobierowo 2005 i Praga 2008 wystarczają, by traktować go jako relikt! :D
Mlynarz
- 11:52 poniedziałek, 19 maja 2008 | linkuj
Młynarzowa mina na przystanku...... niesamowita ;)) tak jak by nie wierzyl ze przestanie padac ;)))))
jak widac pogoda w kratkę, piekne slonce przeganiane czarnymi chmurami..... ale najwazniejsze ze daliscie rade :)
Aga
- 14:12 niedziela, 18 maja 2008 | linkuj
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa liceo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]