Niedziela, 16 marca 2008
| km: | 19.30 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:42 | km/h: | 27.57 |
Wtorek, 11 marca 2008
| km: | 8.53 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:27 | km/h: | 18.96 |
Poniedziałek, 10 marca 2008
| km: | 8.60 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:22 | km/h: | 23.45 |
Rower zapakowałem na bagażnik
Niedziela, 9 marca 2008
| km: | 93.22 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 03:55 | km/h: | 23.80 |
Rower zapakowałem na bagażnik i pojechałem autem z Żar na granice do Przewozu ...
Stamtąd już na rowerze wybrałem sie ścieżką rowerową przez Rothenburg do Goerlitz ... warunki były naprawdę wyśmienite z tym że wiatr na początku stwarzał mi mnóstwo trudności ale z powrotem było już całkiem inaczej ...
Początek ścieżki rowerowej już po niemieckiej stronie ...

Krajobrazy naprawdę zmieniały sie co minutę ...

... a z nim co chwile pojawiało sie słoneczko ... i jego promienie między drzewami ...

... a to nie ma nic wspólnego z obozami koncentracyjnymi ... po prostu teren prywatny po lewej ...

mokra nawierzchnia stawała sie coraz to bardziej sucha

młode drzewka delikatnie łagodziły obyczaje

a żółto-czerwono-czarne słupki wciąż sugerowały mi że nie jestem na swoim terytorium

cała droga należała prawie przez całą wyprawę tylko i wyłącznie do mnie

Goerlitz ... z perspektywy murów obronnych ...



a potem już tylko z wiatrem z powrotem przez Rothernborg do Przewozu ...
Stamtąd już na rowerze wybrałem sie ścieżką rowerową przez Rothenburg do Goerlitz ... warunki były naprawdę wyśmienite z tym że wiatr na początku stwarzał mi mnóstwo trudności ale z powrotem było już całkiem inaczej ...
Początek ścieżki rowerowej już po niemieckiej stronie ...

Krajobrazy naprawdę zmieniały sie co minutę ...

... a z nim co chwile pojawiało sie słoneczko ... i jego promienie między drzewami ...

... a to nie ma nic wspólnego z obozami koncentracyjnymi ... po prostu teren prywatny po lewej ...

mokra nawierzchnia stawała sie coraz to bardziej sucha

młode drzewka delikatnie łagodziły obyczaje

a żółto-czerwono-czarne słupki wciąż sugerowały mi że nie jestem na swoim terytorium

cała droga należała prawie przez całą wyprawę tylko i wyłącznie do mnie

Goerlitz ... z perspektywy murów obronnych ...



a potem już tylko z wiatrem z powrotem przez Rothernborg do Przewozu ...

Po ciężkiej i nieprzespanej
Sobota, 8 marca 2008
| km: | 60.00 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 02:26 | km/h: | 24.66 |
Po ciężkiej i nieprzespanej nocy postanowiłem ze znajomym wspólnie pojeździć na rowerach ... zastanawiałem sie tylko ... co u lich znaczy CORRATEC TEAM ... ???
Jak wyruszyliśmy od razu wiedziałem, iż wpakowałem sie w niezłe "bagno".
Kolega jak sie dowiedziałem od listopada najeździł juz ok 5000 km czyli delikatnie mówiąc jest żeźnikiem ... a ja byłem jak ta dziewica ;D ale nie wnikajmy hehehe.
Po 30 km powiedziałem mu abyśmy zwolnili ponieważ w takim tempie do ja do domu nie wrócę i tak też uczynił ... dzięki Bogu!!!DZIEKI!!!!!
Żary
Olbrachtów
Łaz
Mirostowice Dolne (a mianowicie pętelka po Mirostowicach)
Stawnik
Mirostowice Górne
Olbrachtów
Żary
Grabik
Górka
Sieciejów
Lipinki Łużyckie
Górka
Grabik
Żary
masakra ;D
Jak wyruszyliśmy od razu wiedziałem, iż wpakowałem sie w niezłe "bagno".
Kolega jak sie dowiedziałem od listopada najeździł juz ok 5000 km czyli delikatnie mówiąc jest żeźnikiem ... a ja byłem jak ta dziewica ;D ale nie wnikajmy hehehe.
Po 30 km powiedziałem mu abyśmy zwolnili ponieważ w takim tempie do ja do domu nie wrócę i tak też uczynił ... dzięki Bogu!!!DZIEKI!!!!!
Żary
Olbrachtów
Łaz
Mirostowice Dolne (a mianowicie pętelka po Mirostowicach)
Stawnik
Mirostowice Górne
Olbrachtów
Żary
Grabik
Górka
Sieciejów
Lipinki Łużyckie
Górka
Grabik
Żary
masakra ;D
Turystyczno - rekreacyjno - treningowa
Czwartek, 6 marca 2008
| km: | 32.41 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 01:32 | km/h: | 21.14 |
Turystyczno - rekreacyjno - treningowa trasa
Żary
Grabik
Żary
Żary
Żary
Żary
Żary
!!!!!
czyli podróż ulicami Żar w tę i z powrotem wzdłuż i wszerz ... ;)
Żary
Grabik
Żary
Żary
Żary
Żary
Żary
!!!!!
czyli podróż ulicami Żar w tę i z powrotem wzdłuż i wszerz ... ;)
Piątek, 29 lutego 2008
| km: | 3.50 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:10 | km/h: | 21.00 |
6 pkt i 600 zł mandatu
Czwartek, 28 lutego 2008
| km: | 0.10 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 00:01 | km/h: | 6.00 |
6 pkt i 600 zł mandatu ...
Standardowy dzisiejszy trening stał się prawdziwym koszmarem.
Zwyczajnie trasę rozpocząłem
Żary
Kunice
a na wysokości Mirostowic Dolnych pech chciał że postanowiłem sięgnąć po batonika ukrytego w schowku pod siodełkiem. Rozpakowywując go delikatnie mówiąc straciłem panowanie nad rowerem ale nie na tyle aby spotkać sie z bliska z asfaltem.
Opanowałem rower i z myślą "zaraz zjem snickersa" otworzyłem usta a ku mojemu zdziwieniu z boku ukazał sie czyściutki niebieski opelek astra. Na początku myślałem, że to była jakaś usportowiona wersja gdyż zamiast napisu GTI, GSI tudziez TURBO ... z wszelkich stron oklejony był napisem POLICJA ;)
... dopuki mi nie oznajmili co zrobiłem byłem pewien, iż chcą sprawdzić swą niebiańską
brykę i zmierzyć sie ze mną ... niestety ... byłem w błędzie ...
Zostałem potraktowany bardzo ulgowo, gdyż skończyło sie tylko na upomnieniu ... ;)
Szczerze ... spodziewałem sie tego dlatego miałem nadzwyczaj optymistyczny nastrój ...
po krótkiej reprymendzie słownej 2 panów podążyłem dalej ... na północ
Łaz
Żary
dziś jeszcze mam parę km do przejechania stąd błędne dane ...
Standardowy dzisiejszy trening stał się prawdziwym koszmarem.
Zwyczajnie trasę rozpocząłem
Żary
Kunice
a na wysokości Mirostowic Dolnych pech chciał że postanowiłem sięgnąć po batonika ukrytego w schowku pod siodełkiem. Rozpakowywując go delikatnie mówiąc straciłem panowanie nad rowerem ale nie na tyle aby spotkać sie z bliska z asfaltem.
Opanowałem rower i z myślą "zaraz zjem snickersa" otworzyłem usta a ku mojemu zdziwieniu z boku ukazał sie czyściutki niebieski opelek astra. Na początku myślałem, że to była jakaś usportowiona wersja gdyż zamiast napisu GTI, GSI tudziez TURBO ... z wszelkich stron oklejony był napisem POLICJA ;)
... dopuki mi nie oznajmili co zrobiłem byłem pewien, iż chcą sprawdzić swą niebiańską
brykę i zmierzyć sie ze mną ... niestety ... byłem w błędzie ...
Zostałem potraktowany bardzo ulgowo, gdyż skończyło sie tylko na upomnieniu ... ;)
Szczerze ... spodziewałem sie tego dlatego miałem nadzwyczaj optymistyczny nastrój ...
po krótkiej reprymendzie słownej 2 panów podążyłem dalej ... na północ
Łaz
Żary
dziś jeszcze mam parę km do przejechania stąd błędne dane ...
Środa, 27 lutego 2008
| km: | 25.00 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 01:05 | km/h: | 23.08 |
Z żarskim TEAMEM
Wtorek, 26 lutego 2008
| km: | 55.05 | km teren: | 0.00 |
| czas: | 02:09 | km/h: | 25.60 |
Z żarskim TEAMEM
Żary
Kunice
Mirostowice Dolne
Jankowa żagańska
Lubieszów
Wymiarki
Silno Małe
Straszów
Mielno
Drozdów
Olbrachtów
Żary
Żary
Kunice
Mirostowice Dolne
Jankowa żagańska
Lubieszów
Wymiarki
Silno Małe
Straszów
Mielno
Drozdów
Olbrachtów
Żary



